O ile komunikację sieciową za pomocą TCP potrafię zakodzić bezbłędnie o tyle ni cholery nie mogę poradzić sobie z UDP. Co prawda wiadomości są odbierane – mam tylko problem z ich odczytaniem…
Być może mój błąd wynika właśnie z tego, że niezbyt się zajmowałem protokołem UDP… Tak czy inaczej dzieje się tak:
- Włączam program i chodzi on normalnie (sprawdza czy nie ma wiadomości i jak nie to idzie dalej)
- Wysyłam do programu kilka bajtów przez UDP
- Program odczytuje bezbłędnie i tutaj pojawia się dopiero problem. Od tego miejsca program staje i oczekuje na kolejne wiadomości. To zatrzymuje pętlę i oczywiście program nie reaguje zupełnie na nic…
Może ktoś ma jakiś pomysł co tutaj pomoże? Ja staram się coś na to poradzić, ale średnio mi idzie
