Nowe Ubuntu

25 04 2009

Wczoraj miałem przyjemność zainstalować sobie na dysku nowe Ubuntu 9.04. Wraz z z nowym systemem postanowiłem zrobić całkowity porządek i zaistalować go całkowicie od nowa. Jak się okazało nie jest to takie straszne jak w przypadku systemów pewnej znanej firmy, którą pozdrawiam ^^ Całe przenosiny polegały na skopiowaniu kadalogu /home.

Teraz już naprzyszłość ustaliłem, że katalog /home powinien znajdować się na osobnej partycji więc w przypadku kolejnych reinstalacji nic nie będzie musiało być zmieniane ani kopiowane. To całkiem wygodne.

KDE

Wraz z nowym systemem pojawiła się u mnie chęć wypróbowania nowego środowiska graficznego. Do tej pory wykorzystywałem GNOME, lecz teraz ściągnąłem Kubuntu z KDE.

Po pierwszym uruchomieniu trudno się oprzeć wrażeniu, że ma się do czynienia z jakąś niewielką modyfikacją Visty. Jednak to niesamowicie mylne wrażenie! Cały bajer KDE zawdzięcza Plasmie, która zapewnia dziebko niestandardową obsługę pulpitu. Na pulpicie nie są wyświetlane żadne pliki. Zamiast tego można umieszczać widgety. Tak samo zresztą jest w przypadku Paneli na których można umieszczać te same elementy interfejsu. Oczywiście można także umieścić Widget, który wyświetla zawartość katalogu.

A co jeszcze?

Po zainstalowaniu noewgo Ubuntu zauważyłem kilka bardzo przyjemnych dla nowego użytkownika rzeczy. Chodzi mi o obsługę wszelkiego rodzaju urządzeń.Na pierwszy ogień poszła sieć bezprzewodowa, która po prostu zaczęła działać! System od razu wykrył sieci do których można się podłączyć i moim najtrudniejszym zadaniem było przepisanie klucza zabezpieczającego :) Jest to dla mnie ogromna zaleta gdyż przy wszystkich poprzednich edycjach systemu musiałem instalować własne sterowniki.

Następną rzeczą, która mnie bardzo ucieszyła był fakt, że (przynajmniej w KDE) domyślnie zainstalowany jest serwer dźwięku PulseAudio. Eliminuje to problem “zajmowania” karty dźwiękowej przez jeden program jaki miał miejsce w Ubuntu 8.10.

Jedyny problem na jaki natknąłem się jak dotąd to brak pomysłu jak skonfigurować do pracy dwa monitory z KDE. Przy pierwszych próbach Plasma robiła niesamowite dziwności… Ale coś się pokombinuje :)





Programowanie w Javie: Projekt zaliczeniowy

16 04 2009

Pozostawię już temat szybkości na drugim planie. Spieranie się o to nie ma większego sensu,  gdyż Java ma wystarczającą prędkość do pisania aplikacji jakie mógłbym napisać. Zresztą Netbeans czy Maple są napisane w Javie i jakoś sobie radzą.

Teraz zamiast zastanawiać się nad nic-nie-zmieniającymi-tematami postanowiłem napisać o tym, że udało mi się połączyć przyjemne z pożytecznym (właściwie to nawet z koniecznym). Otóż czeka mnie do zaprezentowania mojemu profesorowi od Javy mój projekt zaliczeniowy, który właśnie piszę. Z listy opublikowanych “tematów” wybrałem sobie Kółko i krzyżyk na 5. Jeśli komuś nie jest znana ta odmiana popularneto Tic Tac Toe to, różni się ona właściwie dwiema rzeczami. Plansza nie ma ograniczenia (poza wielkością kartki jaką weźmiemy), a “uzbierać” należy 5 zamiast 3 symboli w rzędzie.

Projekt powinien zawierać conajmniej 3 klasy i 1000 linii kodu. Posiadać GUI – najlepiej w Swingu, ale za SWT pewnie nikt by mi głowy nie urwał oraz posiadać elementy programowania sieciowego.

Po kilkudniowym kodzeniu kręgosłupa mojej gry składającej się z 25 klas zawierających 1413 linii kodu. Po dodaniu dwóch klas zawierających główne okno oraz panel odpowiedzialny za wyświetlanie planszy gry doszły jeszcze 493 linie co daje łącznie 1906, a przecież teraz dopiero zacznie się kodzenie! Naprawdę nie wyobrażam sobie jak możnaby było upakować to w 3 klasy…

Tak czy inaczej jestem zmuszony przyznać, że dla mnie – jako programisty C++ – programowanie w Javie to czysta przyjemność. Nie dość, że wszystko co potrzebuję już tam jest to nie muszę się zastanawiać nad wyborem biblioteki GUI, Socketów czy innych śmieci bo to nie moja sprawa. Ogormnym plusem jest również przenośność zapewniona przez bytecode. Może do pisania gier ten język się nie nadaje (chociaż nie jestem tego całkowicie pewien), ale jako narzędzie do tworzenia aplikacji użytkowych to chyba najlepszy wybór.

Wracając do tematu: w chwili obecnej mój projekt prezentuje się następująco…

Projekt zaliczeniowy - Kółko i krzyżyk na 5

Projekt zaliczeniowy - Kółko i krzyżyk na 5

W niedalekiej przyszłości napiszę jak się ma projekt i co dodatkowego w nim zakodziłem :)

Na teraz to już wszystko, zapraszam do obejrzenia kolejnego odcinka. Mam nadzieję, że nie bedzie on emitowany za pół roku… :P