Po obejrzeniu statystyk oglądania mojego bloga zauważyłem, że znaczna większość odwiedzających przychodzi tu z zapytania “ubuntu dwa monitory”. Kiedyś pisałem już o tym ale tamto rozwiązanie jest już co najmniej nieaktualne. Dzisiaj istnieje o wiele lepsze rozwiązanie – stworzone z myślą o laptopach, ale ja sam używam go na komputerze stacjonarnym z dwoma monitorami.

Wspomniane rozwiązanie nazywa się disper i jego strona domowa znajduje się tutaj: http://willem.engen.nl/projects/disper/. Aktualnie najnowsza wersja opatrzona jest numerem 0.3.0, ale działa już bardzo poprawnie. Cały projekt napisany jest w pythonie więc nie ma problemów z kompilacją i miliardem zależności do rozwiązania. Cała instalacja składa się z upewnienia się, że mamy Pythona i narzędzie make. Możemy to zrobić na przykład tak:

$ sudo apt-get install build-essential python2.7

Następnie ściągamy, makeujemy i instalujemy najnowszą wersję dispera (w moim przypadku 0.3.0):

$ wget http://ppa.launchpad.net/disper-dev/ppa/ubuntu/pool/main/d/disper/disper_0.3.0.tar.gz
$ make
$ sudo make install

To tyle jeśli chodzi o instalację. Teraz jak tego używać? Zacznijmy może od wyświetlenia pomocy programu, która już sama mówi wszystko co trzeba wiedzieć:

$ disper -h

Jeśli bardziej lubisz czytać strony man lub info to też są dostępne.

Poniżej przedstawię podstawowe komendy dispera wraz z krótkim opisem:

  • disper -l  - powoduje wyświetlenie wszystkich dostępnych monitorów oraz ich rozdzielczości
  • disper -s - wykorzystywany jest jedynie pierwszy monitor
  • disper -S - wykorzystywany jest jedynie drugi monitor
  • disper -e - wykorzystane oba monitory, jeden z nich jest rozszerzeniem ekranu (xinerama)
  • disper -c - klonowanie obrazu – na obu monitorach jest to samo
  • disper -C - przełącza cyklicznie pomiędzy powyższymi trybami (coś jak Fn+Fx w laptopach [x to liczba od 1 do 12 ;) ] )

Dodatkowo możemy też wyeksportować nasze ustawienia do pliku:

$ disper -p > ekran.conf

Lub zaimportować te ustawienia:

$ cat ekran.conf | disper -e

Jedną poważną zaletą używania dispera jest to, że zmieniamy tryby graficzne i nie musimy restartować serwera Xów. To znaczy po prostu tyle, że uruchomione programy nie zostają ubite w tym procesie i po zmianie ekranu możemy po prostu pracować dalej.

Mam nadzieję, że ten wpis pomoże ludziom trafiającym tu codziennie z problemami dotyczącymi obsługi dwóch monitorów. Oczywiście disper będzie działał w dowolnym innym Linuxie. Wystarczy mieć pythona oraz make’a, a to jest wszędzie.

Z tym postem muszę stwierdzić z zadowoleniem (ale też z lekkim smutkiem), że czasy kiedy siedziało się tygodniami przed Linuxem, żeby coś w nim uruchomić powoli się kończą. Powoli ;)

PS. Jeśli kogoś interesuje dlaczego “z lekkim smutkiem” to spieszę z odpowiedzią. Otóż może i siedzenie i grzebanie było czasami nużące i frustrujące, ale ostateczny sukces dawał ogromny zastrzyk samozadowolenia ;)