Raport z pola bitwy: AGE

Ostatnio niewiele miewam czasu na programowanie dla siebie więc i postęp prac jest raczej marny. Główna zmiana jaka nastąpiła to pozbycie się GLUT na rzecz SDL do spółki z OpenGL. Postanowiłem wykorzystać jednak SDL ze względu na to, że mam więcej dane z urzędu bez straty wieloplatformowości.

Druga rzecz, o której wypadałoby napisać to dodanie (w końcu) wczytywania tekstur oraz renderowania ich jako obrazków na ekranie. Jak widać na załączonym obrazku (^^) działa ona całkiem dobrze.

W kwestii wydajności – to jest jeszcze do poprawy 🙂 W tej chwili przy rozdzielczości 640×480 renderowanie 500 takich kwadracików spowalnia AGE do ~45 FPS. Nie jest źle, ale sądzę, że może być lepiej – to wymaga głębszej analizy tego co się dzieje podczas rysowania 😉

Następnym moim krokiem będzie dodanie większej ilości obsługiwanych formatów plików. Aktualnie działa tylko BMP, a to nie jest szczyt marzeń 😉 Nie wiem jeszcze czym powinienem zająć się dalej – menedżer zasobów czy obsługa dźwięku? Skłaniam się w stronę dźwięku, ale to głównie dlatego, że menedżer zasobów to poważna sprawa, a aktualnie nie chce mi się specjalnie nad tym myśleć 😛

Jaką decyzje podjąłem dowiecie się w następnym odcinku… 🙂

Reklamy

7 myśli nt. „Raport z pola bitwy: AGE

  1. No cóż żeby jakoś obronić swoje zdanie 🙂 zarzucę suche dane : SDL image obsługuje około 12 formatów, devil około 20. Zawsze to coś. A tak btw, da się używać, ale żeby nie wyskakiwała konsola?

  2. @Krajek: Ale to dodatkowa biblioteka, a SDL-image obsługuje najpopularniejsze formaty.

    Jeśli chodzi o konsole to w Linuxie nie ma problemu – wystarczy uruchomić EXE i terminal się nie pojawia. W windowsie wystarczy dam odpowiedni kawałek kodu i też nie będzie się pojawiać 🙂

  3. Ha! tylko jest jedna rzecz – nie testowałem jeszcze kodu w Windowsie 😛

    Zrobię to po rozprawieniu się z obsługą dźwięku, bo i tak mam w tym interes 🙂

  4. @Reg: ależ będą – nie martw się o to ^^ Póki co jeszcze nie dokończyłem całkowicie dźwięku więc jeszcze nie chce tego łączyć z managerem zasobów (ale nie jest to znów takie trudne więc nie ma strachu ;))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s