Komentarz i odpowiedź

Przedytałem przed chwilą komentarz człowieka podpisującego sią przem997 w moim poscie na temat klawiszy multimedialnych w Acerze (https://moriturius.wordpress.com/2008/05/18/klawisze-multimedialne-acer-aspire-5610-i-ubuntu/#comments) i pozwolę sobie go tu zacytować i skomentować 🙂 [bo kto mi zabroni]

przem997:

dlatego zrezygnowalem z linuxa, jak cos chcesz zeby dzialal to musisz sie napracowac, nowych urzadzen nie obsluguje, a jak chcesz je obsluzyc to szukasz w necie godzinami, kompilujesz, swirujesz jak autor powyzej, i to ma dac satysfakcje? pewnie daje, ale po co odkrywac ameryke gdy ktos juz ją odkrył, w windows wszystko dziala 3 kliknieciami, nie skreslam linuxa ale czekam juz 5 rok i co jakis czas sprawdzam czy dogonil windowsa, niestety nadal nie

Właściwie to wszystko zależy od tego czego wymagasz od swojego systemu. Jestem gotów założyć się, że 99% użytkowników komputera miałoby głęboko w… poważaniu to z jakiego systemu korzysta i tak czy siak wszyscy byliby zadowoleni. Zwłaszcza ludzie, którzy nie widzieli Windows’a w ogóle na oczy bo wówczas nie byłoby problemów typu: „A gdzie ja mam kliknąć? W Windowsie było tu, a teraz to już nie potrafię pomyśleć i znaleźć!”.

Problem z systemem pojawia się dopiero kiedy ktoś chce grzebać w systemie i zmieniać go, a nie bardzo potrafi. Z własnego doświadczenia wiem, że ludzie wówczas nie są nastawieni na naukę, a jedynie na „chcę mieć tak”. Stąd pojawia się frustracja odnośnie niedziałającego czegośtam, a to najczęściej wynika ze zwykłej niewiedzy i nieznajomości systemu.

W moim przypadku poszukiwania godzinami, o których wspomina też przem997 również spowodowane były nieznajomością tematu. Wszystkiego się uczyłem na bieżąco i dlatego trwało to dłużej. Dzięki temu jednak wiem już jak działa jakaśtam część systemu i jak będę chciał coś zmienić albo skonfiguować to nie będę już musiał poświęcać na to tyle czasu.

Na sam koniec napiszę tylko, że po pewnym czasie obcowania z Linuxem wszelkie modyfikacje są przeprowadzane w odpowiednio krótkim czasie, a człowiek przestaje widzieć wszelkie różnice pomiędzy Linuxem a Windowsem.

Ostatnio instalowałem MPD wraz z phpMp (zarządza MPD przez HTTP)  i demona pbmpcd (serwer do zarządzania MPD z komórki przez bluetooth) i na koniec dorzuciłem Icecast aby dźwięk był streamowany przez sieć. Brzmi groźnie i pomimo tego, że nie miałem zielonego pojęcia o konfiguracji tychże poradziłem sobie z tym w miarę sprawnie. W tej chwili mogę sobie słuchać muzyki z mojego komputera gdziekolwiek jestem pod warunkiem, że tam gdzie jestem jest internet i odtwarzacz muzyki z obsługą strumieni (np. WinAMP). No i oczywiście mój komputer musi być włączony 🙂

Podsumowując: wszystko zależy od doświadczenia oraz stopnia zepsucia Windowsem. Mówię zepsucia ponieważ Windows (tak jak wiele rzeczy w dzisiejszym świecie zresztą) przez to, że da się w nim zrobić wszystko dwoma kliknięciami przyczynia się do zaniku mózgu lwiej części społeczeństwa. Efekt jest taki, że informatyk w firmie musi trłumaczyć pani Zosi, że drukarka powinna być włączona jeśli pani Zosia chce drukować.

Nie będę już nikogo przekonywał, że Linux jest lepszy, fajniejszy i ładniejszy. Kogo to obchodzi? Każdy ma prawo do własnego zdania tak jak Amerykanie do hamburgerów. Btw. dzisiaj w TV słyszałem, że co trzeci (o ile dobrze pamietam) dorosły Amerykanin ma konkretną nadwagę.

Ech, czuję, że mi się dostanie za tego posta i ludzie będą mnie gnębić i bluzgać…

Reklamy

13 myśli nt. „Komentarz i odpowiedź

  1. @krajek: no ale to nie jest standardowe zachowanie drukarki póki co 🙂
    @inirudebwoy: właśnie odwrotnie – psuje ludzi bo przestają myśleć 😛

  2. Ale po co myśleć jeszcze nad tym, jak coś zrobić w systemie? Ja tam akurat mam wystarczająco dużo myślenia przy innych czynnościach 😉 Spłuczkę od kibla też krytykujesz za brak konieczności myślenia i idiotoodporny interfejs użytkownika? ;P

  3. Linux vs Windows to temat rzeka i nie chce nic o tym pisac… Mi daje przyjemnosc i satysfakcje jak cos w systemie pokombinuje i to w koncu dziala (a nie klikne Dalej Dalej Tak OK Dalej Zakoncz). A i konsole bardzo lubie, ale o gustach sie nie dyskutuje. Z reszta kiedys juz o tym pisalem na Twoim blogu 🙂 Pozdrawiam i zycze dalszych sukcesow z Linuksem.

  4. To jest IMO OK kiedy to komuś sprawia przyjemność, ale już nie jest OK, kiedy próbuje się robić debili z użytkowników windowsa ‚bo oni nie muszą myslec’

  5. Aj wiedziałem, że zacznę zbierać po głowie 😛

    @Kurak: Nie mówię, że ludzie używający Windowsa to idioci, bo naraziłbym się większości populacji 😛 Chodzi mi o to, że ułatwiianie wszystkiego maksymalnie wpływa negatywnie na zdolności umysłowe użytkowników. Sądzę, że jako programista powinieneś oburzyć się najmniej bo i tak masz dość gimnastyki umysłowej nad projektami ^^

    @Inirudebwoy: no tak coś czułem, że taki będzie sens wypowiedzi, ale na wszelki wypadek wyprostowałem słowa ^^

    @Lymha: tjaa.. ale nie masz upszedzeń do Linuksa. Nie używasz go dlatego, że niebardzo lubisz zmiany, a nowy system to inne… wszystko 😛

  6. Ja bym tego nie nazwał zepsuciem. To że pani Zosia nie powinna musieć znać się na grzebaniu w systemie, wydawać polecenia konsoli i kompilować jądro żeby używać swojej drukarki to jest jedno. Ale ja, Ty i każdy zaawansowany w obsłudze komputera też wolałby robić to co ma robić i co jest jego celem, a nie walczyć z własnym systemem. Jeśli lubisz spędzać czas na grzebaniu w Linuksie to OK, ale ja wolę programować, a mój sprzęt, system i oprogramowanie niech po prostu działa.

  7. @Reg: ale system Ubuntu Linux po prostu działa. Dopiero kiedy chce się zrobić coś specyficznego trzeba pokombinować. A system teraz jest już jak inne wystarczy zainstalować i on już sam sobie poradzi ^^

    Zdarzają się oczywiście przypadki, że na przykad monitor informuje nas, że rozdzielczość jest „Out of Range” albo coś takiego, ale sa one raczej rzadkie i dają się naprawić w dwie minuty.
    Jeśli w tej chwili ktoś zauważy, że to trzeba wiedzieć jak to naprawić to rzeczywiście tak jest, ale sytuacja jest analogiczna z Windowsem – neiobyty użytkownik nic nie wywnioskuje i nic nie naprawi 😉

    Ja sam nie używałem linuxa jeszcze 2 lata temu ponieważ uważałem tak samo jak wy, że nie mam czasu się w to bawić. Teraz jednak jest już zupełnie inaczej ponieważ Ubuntu działa samo z siebie, a przy okazji można się pobawić i pogrzebać w systemie ^^

  8. linux to alternatywa i tyle każdy z tych dwóch systemów ma swoje wady i zalety, grunt żeby oprogramowanie było intuicyjne w użytkowaniu i bezpieczne

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s