Linux – nie dla każdego?

Przeczytałem artykuł mówiący, że Linux nie jest dla wszystkich. Rozważałem przez cwhilę czy dodać komentarz czy też opisać sprawę szerzej u siebie. Efekt tych przemyśleń macie przed sobą więc nie będę pisać, którą opcję wybrałem 🙂

Przechodząc do sedna sprawy – autor artykułu najmocniej ubolewa nad tym, że użytkownicy nie potrafią zachwycić się bardziej zaawansowanymi opcjami systemu niż zmiana tapety czy upięknianie okienek i to za darmo… Trudno oczekiwać od dotychczasowych użytkowników Windowsa aby potrafili dostrzec coś jeszcze. Przecież ich system nie pozwalał na nic więcej…

Poza tym… jak reklamował się Windows Vista? Wszyscy chyba najbardziej oczekiwali tego trójwymiarowego przełączania okien i innych bajerów graficznych. Jak się nad tym teraz zastanawiam to kutek (autor wspomnianego arta) ubolewa nad podobnymi rzeczami jak wielu starych graczy, którzy narzekają, że teraz grafika jest na pierwszym miejscu, a grywalność kiepska…

Wracając jednak do tematu – uważam, że Linux jest dla każdego bo każdy powinien widzieć w systemie to co mu odpowiada. Przecież nie ma znaczenia z jakiego powodu Pan Stefan używa jakiegoś tam systemu. Przynajmniej mnie osobiście to zupełnie nie obchodzi. Dopóki jest mu z tym dobrze. Przykładowo jeśli ktoś lubi być narażony na kradzież wszelkich danych – instaluje Windowsa i używa IE. Jeśli ktoś lubi pomęczyć się z instalacją jakiegokolwiek programu aby później narzekać, że Linux jest kiepski – instaluje Slax albo inne Gentoo (oczywiście bez znajomości słów kluczowych: kompilacja, linkowanie itp. ).

Na koniec powiem, że Linux faktycznie nie jest dla wszystkich. Nie jest to system dla ludzi, którzy oczekują, że sposób w jaki działa i zachowuje się Windows jest jedynym słusznym (zwłaszcza jeśli instalują inną dystrybucję niż Ubuntu 😉 ). Będą jedynie zawiedzionymi użytkownikami więc szkoda ich czasu i nerwów.

Reklamy

5 myśli nt. „Linux – nie dla każdego?

  1. Jak dla mnie to walkowanie tego tematu jest troche bez sensu i nie jest to krytyka tych co pisuja podobne artkuly. Po prostu ludzie mogliby swoj bezcenny, ograniczony czas zainwestowac w pisanie artykulow technicznych na tematy, ktore ich interesuja, pokazac ciekawostki / swoja wiedze, nad ktora musieli troche posiedziec niz pisac to co zostalo juz napisane setki razy – czyli jakies filozofowanie nie wiadomo po co. Po prostu czytanie tego samego na setkach blogow robi sie piekielnie nudne. Rozumiem, ze ludziom zalezy na popularnosci, a wszelkie flame’ogenne tematy temu wsprzyjaja, ale generalnie jest to tylko moim i tylko moim zdaniem marnowanie swojego czasu na pisanie rzeczy, ktore sa nudne i nie wnosza nic nowego.

    Obowiazuje wolnosc slowa, moze moj koment wyda sie kilku osobom kontrowersyjny, ale jednak wydaje mi sie, ze ludzie przesadzaja, moze jest sezon ogorkowy, rozumiem. Powinienem to olac i nie narzekac, kazdy ma prawo opublikowac swoja opinie. Ale skoro juz sie napracuje, to moze lepiej jakis fajny tech artykul, nauczyc ludzi cos ciekawego?

    • Popieram kolege. Tego bloga dodalem, bo myslalem, ze sie czegos ciekawego naucze… A filozofowanie mi tak srednio pasuje. Wiem, ze ciezko jest wymyslic cos z niczego, wiec zycze autorowi wiecej natchnienia 🙂 Pozdrawiam

      • No po prostu chcialem napisac co o tym sadze.
        Ostatnio nie mialem wiele czasu na kodzenie z bardzo niemilych powodow i dlatego stac mnie tylko na pofilozofowanie o bzdurach 🙂

        Jednak obiecuje poprawe z nadejsciem października 😛

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s