Gentoo

Ostatnio siedząc sobie spokojnie i przeglądając zasoby internetu wymyśliłem mroczny plan. Znużony tym, że w Ubuntu działa wszystko od ręki oraz faktem, że jest nieco przeładowane przez co trochę powolne postanowiłem zainstalować sobie system Gentoo Linux.

[ Tutaj następuje efekt dźwiękowy:  http://www.dramabutton.com/ ]

Jak się okazało – nie taki diabeł straszny… Na stronie domowej Gentoo znajdują się poradniki dotyczące instalacji tegoż systemu. Są nawet w języku polskim ale nie polecam tychże ponieważ są stare i czasem nie zgadzają się z rzeczywistością.

Piękno tej dystrybucji polega na tym, że system budujemy sami od podstaw. Zajmuje to co prawda znacznie więcej czasu (kilka[naście] godzin za pierwszym razem 😉 ) niż zainstalowanie Ubuntu (~ 15-20 min ). W zamian za poświęcony czas dostajemy system, w którym panujemy nad wszystkim i w którym dokładnie wiemy co gdzie należy zmienić lub dodać aby osiągnąć to co chcemy.

W następnym poście opiszę moją przygodę z kompilacją kernela 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s